2007-09-11 21:23
Dominik Kaznowski wróży śmierć Microsoftu.
Jednak jak powtarzam ze swoimi kolegami: old punks never die.
Microsoft też nie zamierza i dlatego stworzył Live!

Live to odpowiedź Redmond na web 2.0. Jest tam m.in. (ciągle coś dodają):
Microsoft nie ma jednak poważania na blogach i rzadko się o jego produktach dobrze pisze. Myślicie więc pewnie, że głupki z Redmond narobili bugowych aplikacji z których nikt nie korzysta.
A tymczasem miliony odciętych od blogosfery użytkowników wiedzą swoje i komunikator MSN jest najpopularniejszy na świecie, społeczność LiveSpaces jest druga po MySpace, poczta Microsoftu jest popularniejsza niż Gmail (przegrywa tylko z Yahoo!), a wyszukiwarka działa całkiem dobrze (mimo, że ma tylko 13,6% rynku).
Ciekawe, prawda?
Jednak jak powtarzam ze swoimi kolegami: old punks never die.
Microsoft też nie zamierza i dlatego stworzył Live!

Live to odpowiedź Redmond na web 2.0. Jest tam m.in. (ciągle coś dodają):
- wyszukiwarka z reklamami kontekstowymi - ładniejsza niż Google.
- strona którą można sobie komponować - ładniejsza niż iGoogle
- komunikator - ładniejszy niż Gtalk
- społeczność - ładniejsza niż Orkut
- poczta email - ładniejsza niż Gmail
- i jeszcze skaner antywirusowy, bo to wszystko jest dla użytkowników windows.
Microsoft nie ma jednak poważania na blogach i rzadko się o jego produktach dobrze pisze. Myślicie więc pewnie, że głupki z Redmond narobili bugowych aplikacji z których nikt nie korzysta.
A tymczasem miliony odciętych od blogosfery użytkowników wiedzą swoje i komunikator MSN jest najpopularniejszy na świecie, społeczność LiveSpaces jest druga po MySpace, poczta Microsoftu jest popularniejsza niż Gmail (przegrywa tylko z Yahoo!), a wyszukiwarka działa całkiem dobrze (mimo, że ma tylko 13,6% rynku).
Ciekawe, prawda?
Kategoria
Ogólne





I co z tego? To, że piszesz takie artykuły to po prostu oznaka, że wielbiciele
windows`a zaczynają sie obawiać :) Chcesz to używaj Windows`a, przecież nikt Ci nie
każe pracować pod czymś innym :) skomentuj
BARDZO DOBRE!).
śmiać mi się chce, jak zapalony linuksowiec siada do windowsa i nie potrafi
wyświetlić w konsoli połączeń IP :D.
To tyle. skomentuj
Hotmail jest na rynku od okolo 8 lat jak nie lepiej :) Gmail od dwoch. Mysle ze jak
bedziemy sledzic dynamike przyrostu userow to za jakies 3 lata Gmail zrowna sie z
hotmailem.
Podobnie jest mysle z komunikatorem MSN. Duzo ludzi korzysta z niego bo ma skrzynke
na Hotmail :)
Takze nie wiadomo jak to bedzie za kilka lat. Jednak strony Google sa numer 1 pod
wzgledem ogladalnosci. Zeby skorzystac z ich uslug czesto wygodnie jest zalozyc
skrzynke na gmail-u. :) skomentuj
rozproszone zbudowane są na window$ (Patrz wpis o STORMie [
http://wnet.bblog.pl/wpis,wirus;ktory;zabija;siec;-;storm;botnet;,6475.html ]) skomentuj
powszechnie używanych, uniksowych poleceń a nie mój. skomentuj
ludzi w Polsce używających tego cudka, ale ja nie o tym. Próbujesz porównywać
dynamikę MS z Google. Nie wiem czy to ma jakikolwiek sens, żeby cokolwiek porównywać
MS musiałby pozbyć się "dodatków" w postaci działów wytwarzających pewnie z 75%
produktów. Przecież Microsoft to głównie systemy, aplikacje biurowe, serwery
aplikacji, baz danych, sieciowe (jakie by one nie były). To również środowisko
programistyczne, do niedawna środowiskA programistyczne. To też sprzęt w postaci
klawiatur, myszek i innego typu "zabawek". Microsoft to również gry. A Google? Sieć,
Sieć, Sieć - oni dopiero rozwijają swoje produkty. Poczekajmy, aż Google wyda 5
wersję którejś ze swoich aplikacji - i dopiero porównujmy dynamikę.
Autor pisze, że MS nie ma poważania na blogach - moim zdaniem mieć nie będzie.
Generalnie oczywiście. Z MSem jest zabawnie, że używają go albo użytkownicy bez
wiedzy informatycznej albo mocno zaawansowani użytkownicy do celów wysoce
profesjonalnych. Komputer z okienkami jest albo ludków, którzy kupili komputer do
gier, netu, filmów albo u np grafików, designerów (no dobra japcok też u nich jest).
Jak na razie... skomentuj
wszystko moze i jest ladniejsze, ale razem to kupa gnoju, ktorej nikt sie nie tyka ;) skomentuj