Leopard już jutro także w Polsce. Katastrofa?
 Oceń wpis
   
Nowy mac w Macu

Jutro premiera Leoparda. Przybędzie. Ale chyba nie będzie najlepiej przetłumaczony.

Jak może wiecie autor wnet od paru lat zajmuje się lokalizowaniem oprogramowania.
W trakcie dzisiejszej Auli (była naprawdę super) dostałem zaproszenie do przetargu ofert z firmy LocalVersion specjalizującej się w lokalizacjach oprogramowania Apple.
Nowy projekt nazywa się "Lokalizacja interfejsu użytkownika oraz pomocy Mac OS." Przewidywana wielkość to 220 000 słów.
A deadline na oddanie tłumaczenia nie jest na jutro, tylko na koniec lutego.
Innymi słowy, wygląda na to że obecna polonizacja jest tak zła, że trzeba ją całą przepisać.

Ogłaszam więc nieustający konkurs na najgłupsze tłumaczenie na polski w nowym systemie Jabłka. Przykłady wpisujcie w komentarzach. Startujemy jutro, myślę, że może być sporo zabawy :)
Komentarze (10)
BusinessClick - czy to prawdziwa... Interfejs 3.0. - zabójca...

Komentarze

2007-10-26 11:26:41 | 85.221.141.* | julievna
Re: Leopard już jutro także w Polsce. Katastrofa? [2]
A mnie śmieszy słowo LOKALIZACJA oprogramowania. Najpierw chyba sam termin
określający dostosowywanie programów do danego języka i jego warunków powinien mieć
poprawne jednoznaczne znaczenie w danym języku? Dla laika określenie lokalizacja
oprogramowania może mieć niejasne znaczenie. Lokalizacja czyli co? Wyszukiwanie
położenia? skomentuj
2007-10-26 13:21:34 | 83.21.23.* | LB1989
Hmmm... Może lepsze byłoby słowo "polonizacja". Jest od dawna stosowane w stosunku do
gier, i chyba pasuje... skomentuj
2007-10-26 14:47:20 | *.*.*.* | pwrzosin
@julievna: większość terminów ma więcej niż jedno znaczenie. To im wcale nie
przeszkadza, bo i tak zawsze kierujemy się kontekstem.
"Lokalizacja" w tym wypadku jest lepsza niż "polonizacja", ponieważ projekty zwykle
obejmują więcej niż jeden język. Dodatkowo, lokalizacja oprogramowania obejmuje też
inne niż sam język interfejsu elementy, np. format zapisu daty, domyślne klawisze
skrótów (w Polsce nie pasuje np. Alt+X używany w wielu aplikacjach), jednostki
walutowe, system miar, domyślne źródła pobierania informacji, domyślny punkt startowy
geolokalizacji, specyficzne nazwy produktów, dostosowanie do wymogów
kulturowych/religijnych. Oraz cała masa rzeczy o których teraz nie pamiętam.

Jeszcze innym powodem dla którego używamy słowa lokalizacja jest fakt, że w obrębie
jednego języka występują różne zależne od miejsca używania programu zmiany. Programu
nie tłumaczymy więc z angielskiego amerykańskiego na angielski, tylko lokalizujemy
dla Wielkiej Brytanii. skomentuj
2007-10-27 00:35:47 | 212.2.101.* |
Re: Leopard już jutro także w Polsce. Katastrofa? [1]
220 K słów to moze system pomocy a nie cały interfej ma, no joke skomentuj
2007-10-27 12:45:45 | 83.9.61.* | Michałłł
Re: Leopard już jutro także w Polsce. Katastrofa? [1]
Podaj wartość kontraktu! :DDD Czy to można zgrubnie oszacować 220 000 * 0,15 $
(średnia stawka tłumaczy na proz.com) = 33 000 $ ~ 82 000 zł? skomentuj
2007-10-27 17:23:14 | 84.10.157.* |
Re: Leopard już jutro także w Polsce. Katastrofa? [2]
O ile mi wiadomo, tłumaczeniem systemu Mac OS X zajmuje się zupełnie inna firma.
A przy tym... Właśnie miała miejsce premiera Mac OS X 10.5, w którym jest już polski
interfejs. Czyżby więc chcieli tłumaczyć coś, co już jest przetłumaczone?
Pachnie mi to kaczką dziennikarską. skomentuj
2007-10-29 00:03:39 | *.*.*.* | pwrzosin
Ogłoszenie było właśnie na ProZ.com, ale cena średnia podawana przez system nijak się
ma do realnych stawek. Myślę, że po rabatach za powtórzenia i przy takim wolumenie to
będzie ok. 50 tys PLN za całość. Niestety nie składałem oferty :) skomentuj
2007-10-29 00:08:26 | *.*.*.* | pwrzosin
220 000 słów w języku angielskim to prawie 1500 stron A4 (1 strona = ca. 150 słów).
Dla porównania cały interfejs telefonu komórkowego (ale nie smartfona) to około 2 500
słów. skomentuj
2007-10-29 00:11:16 | *.*.*.* | pwrzosin
Wygląda na to, że dotychczasowy zespół się nie popisał. Nawet jeśli to tylko
sprawdzanie rynku w poszukiwaniu nowych dostawców, to znaczy, że coś z Leopardem po
polsku jest skopane.
Nie jestem dziennikarzem, więc to raczej kaczka blogerska. A może myszka, bo skąd w
komputerze kaczki? skomentuj
2007-10-31 15:24:12 | 195.136.50.* |
Dotychczasowy zespół nie otrzymał żadnych sygnałów na temat tego, że się w jakiś
sposób nie popisał. Co więcej, tłumaczenia są realizowane zgodnie z terminarzem
ustalonym przez Apple. Podejrzewam, że owo "Mac OS" jest sygnałem o środowisku, dla
którego będzie wykonywane tłumaczenie, a nie informacją o tłumaczonym programie. skomentuj
Ankieta
Co stanie się z telewizorami?
Zostaną wyparte przez komputery PC
Przejmą funkcje komputerów PC
Razem z PC znikną z rynku
Będą się rozwijać niezależnie od komputerów
Nie mam zdania na ten temat
Mam inne zdanie (komentarz pod wpisem)
O mnie
Piotr Wrzosiński
Piotr Wrzosiński
Najnowsze wpisy
2011-10-03 10:41 W zeszłym tygodniu pod nowym adresem
2011-09-25 18:20 Minął kolejny tydzień
2011-09-19 11:07 Podsumowanie tygodnia
2011-09-12 13:37 Przedruk i przeprowadzka
2011-09-02 17:36 Wybierz swój e-book!
Najnowsze komentarze
2015-02-24 18:33
KamilDawid:
Minął kolejny tydzień
Mam nadzieje, że to nie będzie koniec bloga. Zapraszam
2014-10-08 04:36
Thank you:
Nie ukradliśmy tego HTC z Windows Mobile. Serio.
Thank you http://gamesfree4flash.blogspot.com/[...]
2014-10-08 04:34
Thank you:
Nie ukradliśmy tego HTC z Windows Mobile. Serio.
Thank you http://downloadgamesair.blogspot.com/[...]