2008-01-17 18:22
Fotka.pl dokonuje największej w historii implementacji GMail. Dzięki temu, oraz planowanej na przyszły miesiąc migracji poczty gazeta.pl, Google staje się największym dostawcą usługi e-mail w Polsce.


Jeszcze w czerwcu 2006 GMail był najsłabszym z liczących się graczy z zasięgiem zaledwie 2,6%. Najwięcej skrzynek pocztowych miała Wirtualna Polska. Z usług WP.pl korzystało 31,55% polskich internautów.
W styczniu GMail miał już 678 tysięcy użytkowników z Polski (5,2% internautów), przewyższając pocztę gazeta.pl (jedynie 3,2%). Od stycznia GMail jest już dostępny bez zaproszeń. Dzięki temu usługa pocztowa Google przeżyła prawdziwą eksplozje popularności w Polsce - w maju 2007 jego zasięg to ponad 7% czyli milion real users.
Teraz Rafał Agnieszczak prezentuje GMailowi armię ponad 6 milionów użytkowników.
Za miesiąc dolączy do nich około 400 tysięcy użytkowników poczty gazeta.pl. W rezultacie Google może liczyc na prawie dwukrotność użytkowników poczty dotychczasowego lidera - 7 400 tys. użytkowników wobec 4 200 tys. użytkowników WP.
Oczywiście nie wszyscy użytkownicy fotki i gazety przesiądą się na pocztę Google, część użytkowników będzie tez używać kilku skrzynek e-mail. Jednak rynek poczty e-mail dzięki decyzji społki Interaktywna, własciciela Fotka.pl zmieni się diametralnie.
[Źródło fotki: e-biznes.pl]
Właściciel Fotki snuje kolejne plany związane z Google - zapowiada m.in wprowadzanie usług zestawu aplikacji biurowych Google Apps. Wygląda na to, że Fotka.pl chce miec ofertę także dla "poważniejszych" użytkowników i odchodzi od pierwotnego modelu hotornot.com. Świadczyć o tym może także "Moja Kasa", czyli widget od money.pl dostępny dla użytkowników fotki.
Niezaleznie od motywów Interaktywnej i Agory outsourcujących (co za słowo!) swoje usługi pocztowe do Google, warto pomyśleć o konsekwencjach zmiany lidera na rynku e-mail w Polsce.
Z popularnością GMail zapewne rozwinie się zasięg opartego na jabberze komunikatora GTalk wbudowanego w aplikację pocztową Google.
Firma z Mountain View już teraz ma zasięg 80,78% polskiego www - następny w kolejce onet ma tylko 69%. Jesli teraz Google będzie niekwestionowanym liderem e-mail i uzyska znaczenie na rynku komunikatorów, to może się okazać, że oprócz Google w Polsce dla "zwykłego użytkownika" liczy się tylko nasza-klasa.
Marketerzy mówią, że połowa ich wydatków jest zawsze zmarnowana, tylko nigdy nie wiadomo która. Całkiem możliwe, że szefowie Naspers - nabywcy Gadu-Gadu i Allegro, mają własnie tą zmarnowaną połowę polskiego Internetu. Google może zneutralizowac przewagę Gadu-Gadu swoją wszechobecną pocztą z wbudowanym komunikatorem. Tylko czekać, aż Świstak w prowadzi Google Checkout i Google base... OK dość futurologii.
Gratuluję Rafałowi naprawdę największego w historii wdrożenia GMail.
I czekam co na to instytucje do walki z monopolistami, URE, UOKiK itp. ;)
(wszystkie dane Gemius/PBI, źródło informacji to nie tylko plotki, ale tez press release wypuszczony przez Synergic - dzięki za pamięć, o widgecie money.pl wspominam, bo tam pracuję.)


Jeszcze w czerwcu 2006 GMail był najsłabszym z liczących się graczy z zasięgiem zaledwie 2,6%. Najwięcej skrzynek pocztowych miała Wirtualna Polska. Z usług WP.pl korzystało 31,55% polskich internautów.
W styczniu GMail miał już 678 tysięcy użytkowników z Polski (5,2% internautów), przewyższając pocztę gazeta.pl (jedynie 3,2%). Od stycznia GMail jest już dostępny bez zaproszeń. Dzięki temu usługa pocztowa Google przeżyła prawdziwą eksplozje popularności w Polsce - w maju 2007 jego zasięg to ponad 7% czyli milion real users.
Teraz Rafał Agnieszczak prezentuje GMailowi armię ponad 6 milionów użytkowników.Za miesiąc dolączy do nich około 400 tysięcy użytkowników poczty gazeta.pl. W rezultacie Google może liczyc na prawie dwukrotność użytkowników poczty dotychczasowego lidera - 7 400 tys. użytkowników wobec 4 200 tys. użytkowników WP.
Oczywiście nie wszyscy użytkownicy fotki i gazety przesiądą się na pocztę Google, część użytkowników będzie tez używać kilku skrzynek e-mail. Jednak rynek poczty e-mail dzięki decyzji społki Interaktywna, własciciela Fotka.pl zmieni się diametralnie.
[Źródło fotki: e-biznes.pl]
Właściciel Fotki snuje kolejne plany związane z Google - zapowiada m.in wprowadzanie usług zestawu aplikacji biurowych Google Apps. Wygląda na to, że Fotka.pl chce miec ofertę także dla "poważniejszych" użytkowników i odchodzi od pierwotnego modelu hotornot.com. Świadczyć o tym może także "Moja Kasa", czyli widget od money.pl dostępny dla użytkowników fotki.
Niezaleznie od motywów Interaktywnej i Agory outsourcujących (co za słowo!) swoje usługi pocztowe do Google, warto pomyśleć o konsekwencjach zmiany lidera na rynku e-mail w Polsce.
Z popularnością GMail zapewne rozwinie się zasięg opartego na jabberze komunikatora GTalk wbudowanego w aplikację pocztową Google.
Firma z Mountain View już teraz ma zasięg 80,78% polskiego www - następny w kolejce onet ma tylko 69%. Jesli teraz Google będzie niekwestionowanym liderem e-mail i uzyska znaczenie na rynku komunikatorów, to może się okazać, że oprócz Google w Polsce dla "zwykłego użytkownika" liczy się tylko nasza-klasa.
Marketerzy mówią, że połowa ich wydatków jest zawsze zmarnowana, tylko nigdy nie wiadomo która. Całkiem możliwe, że szefowie Naspers - nabywcy Gadu-Gadu i Allegro, mają własnie tą zmarnowaną połowę polskiego Internetu. Google może zneutralizowac przewagę Gadu-Gadu swoją wszechobecną pocztą z wbudowanym komunikatorem. Tylko czekać, aż Świstak w prowadzi Google Checkout i Google ba
Gratuluję Rafałowi naprawdę największego w historii wdrożenia GMail.
I czekam co na to instytucje do walki z monopolistami, URE, UOKiK itp. ;)
(wszystkie dane Gemius/PBI, źródło informacji to nie tylko plotki, ale tez press release wypuszczony przez Synergic - dzięki za pamięć, o widgecie money.pl wspominam, bo tam pracuję.)
Kategoria
internet i marketing wnet





Ciekaw jestem czy dla takich Gazet i Fotek warunki są uzgadniane indywidualnie i z
jakimi zasadami. Śmiesznie gdyby by chodziło o wykupienie konta na Google Apps - $50
/ user account / year . Tak czy inaczej teraz pójdzie lawinowo. skomentuj
Gmail na rynku globalnym w poprzednim roku wypadł dosyć słabo w porównani z yahoo czy
hotmailem dlatego teraz próbuje na tych rynkach gdzie marka google jest najsilniejsza
i tym samym najłatwiej jest odrabiać straty podbić stawkę na 2008 rok. W końcu kilka
mln nowych kont mailowych dzięki tylko dwóm serwisom zawsze ładnie będzie statystyki
rasować i i te serwisy pewnie dostają obecnie lepsze warunki niż wcześniej im
proponowano (wystarczy że dostaną jedno kliknięcie za użytkownika w boksie
sponsorowanym wyszukiwarki i praktycznie mogą dać sobie spokój z pozyskiwaniem
użytkowników w inny sposób) skomentuj
Interesuje mnie jak oni to robią ? Tzn.co można zrobić żeby mów korzystać z konta
GMail z własną domeną ? Jeżeli ktoś z Was to wie,to proszę o informacje na
leszek[małpa]infonews.com.pl Dzięki z góry. skomentuj
klientów poczty (defacto bardzo atrakcyjnych, logujących się codziennie, znających
markę) oznacza szybką degradację pozycji tych portali i przesunięcie ich na koniec
listy top10. Konsekwencją jest spadek zasięgu a co za tym idzie - pozyskanych
budżetów reklamowych. Efekt - onet i wp czeka ostra kuracja odchudzająca i to jeszcze
w tym roku. skomentuj
Nie możemy przesadzać, że teraz rzesze ludzi odejdą z onetu i wp, bo fotka ma gmail.
Gmail nie wymyślił koła, tylko wie jak je toczyć. Co owszem oznacza dobry wzrost dla
Google, ale wcale nie musi oznaczać wielkich zmian na rynku e-poczty w Polsce.
WP może zrobić chyba bez większego problemu ten sam ruch co Agora i Fotka. Co prawda
wdrażając gtalk'a unicestwia swojego Spik, ale przy zasięgu komunikatora na poziomie
55000 UU, to nie ma czego tak bardzo żałować. Onet powiązany jest ze Skype i takie
roszady łatwo nie przejdą. Takie zmiany dobrze wyszłyby na pewno O2 i innym mniejszym
"oddziałom pocztowym". skomentuj
Pytanie co na tym zyskuje fotka? Bo jezeli jest jakis podzial zyskow z reklam w
poczcie to jestem to w stanie zrozumiec. Ale oddawac pole G i uzalezniac sie od niego
tak zupelnie bezinteresownie to moim zdaniem zly krok przy wszystkich innych plusach
tego posuniecia. skomentuj