Skype na Symbian - już jest!
 Oceń wpis
   

Użytkownicy telefonów z Symbian OS od dawna mogą korzystać z telefonii VoIP. Najpopularniejszy program z tej kategorii, Skype, nie miał jednak swojej wersji dla Symbiana. Aż do wczoraj.

Skype dla Symbian OS jest jeszcze w wersji Beta i na razie obsługuje kilkanaście modeli telefonów.

Tu możesz pobrać Skype dla Symbian S60 3rd Edition Feature Pack 1, czyli telefonów Nokia E71, Nokia E63, Nokia E66, Nokia N82, Nokia E51, Nokia N95, Nokia N95 8GB, Nokia N81, Nokia N81 8GB oraz Nokia E90.

Stąd pobierzesz Skype dla Symbian S60 3rd Edition Feature Pack 2, czyli telefonów Nokia N96, Nokia N85, Nokia 5320, Nokia 6210 Navigator, Nokia 6210 Classic, Nokia N78, Nokia N79.

Pamiętaj, że Skype zżera pakiety jak odkurzacz. Jeśli nie masz dobrej taryfy na transmisję danych w abonamencie, zabawa z nim przy połączeniu 3G może Cię sporo kosztować. Za to jeśli używasz połączenia WiFi, Skype w telefonie to całkiem fajna opcja.

Testowy Skype ma jednak ograniczone możliwości - najbardziej brakuje tu komunikacji z innymi IM i serwisami społecznościowymi. Wygląda na to, że Nimbuzz i Fring na razie nie mają czego się obawiać.

[via: skype blog]

 

Komentarze (1)
Skype jak gołąb pocztowy, czyli jak załatwić inwestora.
 Oceń wpis
   

Twórcy młodych internetowych firm obawiają się kłopotów ze swoimi inwestorami. Czasami jednak bywa odwrotnie, to "startupowcy" mogą sprawić poważne problemy inwestorowi, pozbawiając go wypracowanego zysku. Jak donosi NYT, twórcy Skype, Niklas Zennstrom i Janus Friis planują wykupienie swojego komunikatora od eBay.

Kup sobie startup

Kiedy aukcyjny gigant w 2005 roku kupił Skype, twórcy otrzymali 2,6 mld dolarów oraz dodatkowe bonusy. Łączna wartość transakcji to 3,1 mld dolarów. Pieniądze te zostały zainwestowane przez twórców Skype w fundusz Atomico i m.in. TV internetową Joost. W 2005 roku Skype działał od dwóch lat, miał nowatorską technologię rozmów głosowych za pośrednictwem sieci P2P, oraz 53 miliony użytkowników. eBay zaryzykował i trafił w dziesiątkę.

Zrób z niego globalnego lidera

eBay zrobił z przejętej firmy prawdziwą potęgę. Dziś komunikator Skype łączy 405 milionów ludzi. To nie tylko komunikator instalowany w komputerach, ale też aplikacja mobilna. Po publikacji Skype dla iPhone w ciągu pierwszego dnia pobrano go ponad milion razy. Łącznie Skype w różnych wersjach został pobrany już ponad pół miliarda razy. Aplikacja dotarła w praktycznie każdy zakątek świata i odpowiada za 8 procent wszystkich rozmów "telefonicznych" na świecie. Skype to także sprzęt produkowany przez ponad 50 partnerów. Wielki biznes, który jak dotąd świetnie radzi sobie z konkurencją. W ostatnim kwartale 2008 Skype zarobił 145 milionów dolarów. eBay korzysta na synergii usługi Skype z płatnościami PayPal, jednak jest skłonne sprzedać odchowaną firmę.

Z oferty eBay powinno ucieszyć się np. Google, które po przegranej z eBay walce o Skype rozbudowuje swoją usługę Google Voice. Mógłby też być zainteresowany Microsoft, który ma pieniądze a nie może kupić Yahoo!. Przy pomocy Skype nie tylko umocniłby swoją pozycję lidera rynku komunikatorów, ale i wzmocnił utykającą działkę mobilną. Windows Mobile mógłby na Skype budować swoją przewagę konkurencyjną. Mimo niskiej ceny potencjalnych kupców jest tylko dwóch - to panowie Zennstrom i Friis.

Sprzedaj Oddaj z powrotem za pół ceny

Oczywiście za sporo pieniędzy - według analityków miałoby to być co najmniej 1,7 miliarda dolarów. Dlaczego mniej niż zapłacili? Po pierwsze Skype już podobno odrobił wydatki poniesione na przejęcie i taka właśnie jest jego księgowa wartość. Po drugie zaś siedziba Skype jest w Luksemburgu. Tymczasem eBay ma problem z realizacją zysków uzyskanych poza USA. Z 3,19 mld zysku eBay aż 2,8 mld dolarów wygenerowano poza Stanami Zjednoczonymi. Te pieniądze są obciążone specjalnym podatkiem jeśli eBay zechce je wykorzystać w USA, gdzie z kolei jest jego siedziba.

Resztę odstrasza spór prawny jaki eBay ma z twórcami Skype. Chodzi o patent na transmisję przez P2P, który należy do założonej przez Zennstroma i Friisa firmy Joltid. Technologia, kluczowa dla funkcjonalności Skype jest ciągle obiektem procesu toczącego się w Wielkiej Brytanii. eBay wniósł bowiem pozew, twierdząc, że zastrzeżenie i licencjonowanie tej technologii przez Joltid jest naruszeniem umowy o przejęciu Skype. Warto dodać, że Joltid sam wywołał aferę "cofając" eBay licencję na swój patent. Tymczasem właściciele Joltid nie kryją, ze szukają funduszy na wykupienie Skype'a. Wygląda na to, że jeśli nie będą mogli go odkupić, to po prostu go wyłączą.

Cała ta historia przypomina mi warszawską miejską legendę o sprzedawaniu rasowych gołębi pocztowych. Które odchowane przez innego hodowcę wracały do poprzedniego własciciela.

Komentarze (3)
Głos Google: czy komórki to przeżytek dla biedaków?
 Oceń wpis
   

Google Voice to nowa usługa, która po cichu zmienia układ sił na rynku telekomunikacji. Google chce się stać centrum komunikacji, tak jak teraz jest centrum Internetu. Czy potwór z Mountain View właśnie zabija operatorów telefonii komórkowej?

Google Voice jest teraz dostępna jedynie dla klientów GrandCentral, firmy wykupionej przez koncern w czerwcu 2007 roku za 50 milionów dolarów. GrandCentral była w fazie prywatnych testów Beta dostępnych na zaproszenie, jej usługi obejmowały jedynie terytorium USA.

GrandCentral oferowała znane wcześniej usługi. Najważniejsza funkcja to "jeden numer" osobosty numer telefonu, przekierowujący rozmowę na dowolną liczbę zdefiniowanych linii. Dzięki temu każda rozmowa może być odebrana na telefonie komórkowym, domowym, lub biurowym. Dodatkowo, GrandCentral oferowała jedną skrzynkę wiadomości głosowych dla wszystkich używanych numerów telefonicznych.

Google Voice dodaje do tych usług swoją magię:

  •  darmowe rozmowy na wszystkie numery w USA i tańsze niż w Skype rozmowy międzynarodowe
  • rozpoznawanie numerów i wyświetlanie danych kontaktowych na ekranie telefonu
  • podsłuch rozmowy bez odbierania (tak jak na stancjonarnych sekretarkach, słyszysz co nagrywa rozmówca i możesz odebrać telefon jesli to naprawde ważne)
  • reguły ustalające które telefony odbierają które rozmowy (np. rozmowy od "biurowych" kontaktów nie będą przekierowywane na prywatny numer komórkowy)

Największa atrakcja to jednak zaawansowane funkcje "voice to text". Google zamienia zawartość poczty glosowej na tekst i potrafi ją przesłac jako e-mail lub sms. To co w Skype jest płatne dzięki współpracy ze SpinVox, tu jest darmowe i działa świetnie, korzystając z technologii testowanej w usłudze GOOG411 i aplikacji Google Search dla iPhone.

Google Voice ma wyraźną przewagę nad swoim głównym konkurentem. Skype wymaga instalowania dodatkowych aplikacji i tak naprawde użyteczny jest głównie na komputerze. Google Voice wygląda też na znacznie łatwiejszy w obsłudze, niż aplikacje Skype dostepne na telefon. Także inni dostawcy VoIP na komórki - fring, nimbuzz, truphone mają się czego obawiać. Dla konsumentów Google oferuje doskonałą integrację całej komunikacji - GMail, GTalk i GVoice to wszystkie kanały komunikacji dostepne z dowolnego urządzenia - w formie tekstowej i głosowej.

Jednak to nie Skype i internetowe firmy powinny najbardziej obawiać się nowej usługi. To operatorzy sieci komórkowych są zagrożeni. Usługi Google mogą zminimalizować ARPU (średni przychód na użytkownika) realizowany przez operatorów. Czy opłaty za same pakiety danych pozwolą na utrzymanie i rozbudowę sieci? Czy w ogóle potrzebujemy jeszcze tych sieci i telefonów komórkowych?

Hub komunikacyjny jakim stał się Google może być dostępny np. przez iPod Touch i sieć WiFi. Być może właśnie obserwujemy kolejny przełom - sieci komórkowe będą technologią dominującą w krajach rozwijających się. W krajach bogatego zachodu komunikację może zapewnić Google i multimedialne urządzenia - netbooki, konsole PSP, iPody podłączone do wszechobecnej sieci WLAN. Czy "komórka" będzie teraz oznaczała biedę?

Komentarze (2)
Skype w N97 to prawda, ale jeszcze nie teraz.
 Oceń wpis
   

Wczoraj Skype ogłosił swoje nowe produkty dla urządzen mobilnych.

  • Skype na urzadzenia z procesorem Intel Atom
  • Skype dla Windows Mobile (szczególnie fajny jako panel na Sony Ericsson Xperia X1)
  • Skype Lite na Android i telefony z obsługą Java
  • i największa sensacja: Skype zintegrowany z N97.

Wszyscy się ucieszyli, wkleili materiały prasowe do swoich mediów i poszli spać. Tymczasem Softonic zapragnął nagrać wideo z N97 ze Skype w akcji. Zwłaszcza, że VP Nokii, Jose-Luis Martinez migał nam taką śliczną białą Nokią wczoraj i mamy ją na filmie, tylko z daleka (i nie widać na niej Skype tylko przegladarkę internetową).

Niestety okazało się, że N97 ze Skype nie ma w Barcelonie. Nikt z Nokii ani nikt ze Skype nie mógł nam pokazać nic innego niż fotki, które wszyscy dostaliśmy w materiałach. Własciwie to oczywiste, gdyby mieli fajnego Skype na Symbiana nie ogłaszaliby wersji Lite, prawda?

Chcesz być dziennikarzem? Zapamiętaj: Jeśli Twoja mama mówi Ci, że Cię kocha potwierdź to u innego źródła przed publikacją.

Komentarze (5)
Skype + MySpace = darmowe rozmowy. Dla prawie wszystkich.
 Oceń wpis
   
Od listopada 110 milionów użytkowników serwisu społecznościowego MySpace uzyska możliwość prowadzenia darmowych rozmów telefonicznych za pośrednictwem Skype. W tym celu obie firmy stworzyły nową, skypeową wersję komunikatora MySpaceIM.

Jest to pierwszy przypadek zastosowania technologii Skype w aplikacji wyprodukowanej przez inną firmę i kolejny krok oddzielenia sieci skype od samej aplikacji (pierwszym było środowisko deweloperskie i możliwośc tworzenia aplikacji dołączanych do komunikatora skype).

Aby skorzystać z usługi skype na MySpace nie będzie wymagane pobieranie aplikacji skype, wystarczy MySpaceIM. MySpaceIM ma w tej chwili 25 milionów użytkowników, zaś z sieci skype korzysta kiedy to pisze 5 mln osób, ale zarejestrowanych jest ponad 100 mln kont.
Rozmowy będzie można wywoływać także bezpośrednio przez linki umieszczone w profilach na MySpace.
Nowa usługa będzie wprowadzona w 20 krajach w których MySpace ma lokalizowane wersje. U nas nie. W Polsce MySpace ma na razie tylko puste biuro w Krakowie. Skype możemy sobie za to pobrać z onetu. I proszę bez malkontenctwa, ja pamiętam jak nawet na stacjonarny telefon (to taki z kabelkiem od ściany) czekało się 5 lat.

[via: TechCrunch]
Komentarze (1)
1 | 2 |
Ankieta
Co stanie się z telewizorami?
Zostaną wyparte przez komputery PC
Przejmą funkcje komputerów PC
Razem z PC znikną z rynku
Będą się rozwijać niezależnie od komputerów
Nie mam zdania na ten temat
Mam inne zdanie (komentarz pod wpisem)
O mnie
Piotr Wrzosiński
Piotr Wrzosiński
Najnowsze wpisy
2011-10-03 10:41 W zeszłym tygodniu pod nowym adresem
2011-09-25 18:20 Minął kolejny tydzień
2011-09-19 11:07 Podsumowanie tygodnia
2011-09-12 13:37 Przedruk i przeprowadzka
2011-09-02 17:36 Wybierz swój e-book!
Najnowsze komentarze
2015-02-24 18:33
KamilDawid:
Minął kolejny tydzień
Mam nadzieje, że to nie będzie koniec bloga. Zapraszam
2014-10-08 04:36
Thank you:
Nie ukradliśmy tego HTC z Windows Mobile. Serio.
Thank you http://gamesfree4flash.blogspot.com/[...]
2014-10-08 04:34
Thank you:
Nie ukradliśmy tego HTC z Windows Mobile. Serio.
Thank you http://downloadgamesair.blogspot.com/[...]