Chińczycy nie chcą Twittera, fałszywi mentorzy atakują startupy, Grzegorz Marczak jest w szczytowej formie, Robert Drózd mówi jak zarobić drugą pensję, a meksykańskie gangi mordują bloggerów.
W zeszłym tygodniu pod nowym adresem mogliście przeczytać:
Twitter uruchamia chiński interfejs. Czy może w ten sposób zdobyć chiński rynek? Jaka czeka go konkurencja i wyzwania? Artykuł konsultowany z PRAWDZIWYMI CHIŃCZYKAMI Z CHIN!
Dlaczego nie pomagam startupom? Dlaczego choć ostatnio wielu zawodowych mentorów, szkół startupów i konferencji branżowych, nie warto z nich korzystać? Polecam też ciekawą dyskusję o tym wpisie na Google Plus.
Klasyk polskiego Internetu, Grzegorz Marczak po raz rozbawił mnie do łez. Wpisy Grzegorza są jak piosenki Gracjana, musisz je poznać, żeby zrozumieć polski Internet.
Robert Drózd napisał recenzję lepszą niż recenzowana książka. Polecam oba utwory.
- Dziennikarka zamordowana za wpisy w Internecie
To bardzo poważny wpis. Mówi o potwornych zbrodniach, które wydarzyły się w zeszłym tygodniu w miasteczku Nuevo Laredo w Meksyku. Mówi też o wolności słowa i o tym jak możecie pomóc.




