Nasza-Klasa niszczy Polskę.
 Oceń wpis
   

Fenomen Naszej Klasy przekracza najśmielsze oczekiwania. Co prawda podawane przez Macieja Popowicza dane nie są wiarygodne ze względu na metodologię, jednak wszyscy widzimy że jest dobrze. Znacznie lepiej niż pisałem na początku grudnia, więc AlbertT ma u mnie piwo. A ja niżej odszczekuję. Myliłem się bowiem sromotnie.

Dlaczego Nasza Klasa ma w drugiej połowie stycznia 2008 ponad 7 milionów kont, podczas gdy nie powinna mieć więcej niż 3 miliony? Odpowiedzi jak zawsze jest kilka i wszystkie po części prawdziwe.

Po pierwsze dostęp do Internetu rozszerza się - grudniowe 29% użytkowników jest mniejsze niż styczniowe.

Po drugie prawdopodobnie wiele kont należy do jednej z kategorii „fake”. Są konta zduplikowane przez pomyłkę, konta fikcyjnych lub realnych ale nieświadomych osób, konta założone dla zabawy itd. itp. Te konta nie przekładają się 1:1 na realnych użytkowników.

Z danych Gemiusa wynika, że przyrost ruchu naszej-klasy jest bardzo dynamiczny, jednak w listopadzie n-k miała 3,25 mln użytkowników. 3,25 to nie 7...

Czy mogę się tak pocieszać? Niestety, panie Wrzosiński! Trzeba wypić piwo, które się nawarzyło.

W tej chwili, po dwóch miesiącach użytkowników n-k jest znacznie więcej, co pokazuje alexa przydatna w śledzeniu takich dużych zmian


Z tego obrazka pokazującego zasięg Naszej Klasy w porównaniu z Allegro i Onetem, można wnioskować, że ma ona zasięg około 60% czyli jakieś 8 mln real users.

To dwa razy więcej niż przewidywałem w grudniu jako górna granicę. To jest jakiś wszechświatowy rekord - porównywalny może z koreańskim sukcesem CyWorld. Dla mniej wtajemniczonych CyWorld to taka gra społecznościowa, kupuje się tam wirtualne mebelki do wirtualnych domków i robi to ponad 90% Koreańczyków (Południowych, na Północy nie mogą, bo nie ma prądu ani Internetu) w grupie do 20 lat.

Nasza-Klasa jest lepsza od CyWorld, bo opanowała znacznie szerszy profil użytkownika, praktycznie nieograniczony wiekiem. Nasza Klasa rulez.

No dobrze, było poważnie, teraz zastanówmy się nad konsekwencjami tego sukcesu.

Popatrzcie na taki obrazek:

Na nic becikowe kochani. Dalismy się upupić, siedzimy w tych naszych klasach nie wiadomo po co. Z seksu nici.

Mądrale z gazety udają, że wiedza dlaczego w tej klasie siedzimy. Ze niby nostalgia i Simmel... Bzdura.

Mam lepsze wyjasnienie. Tragiczne nieco.

Po transformacji ustrojowej w 1989 roku Polacy przeżyli szok. Terapia Balcerowicza była dla wielu traumatycznym przeżyciem. Na dodatek nie bardzo można o tym pogadać, bo wstyd, że sobie nie radzimy. Chyba nie tęsknisz za PRL, komuchu? Więc dusiliśmy to w sobie przez długie lata.

Wtedy nadeszła Nasza-Klasa.pl

Nasza-Klasa oferuje powrót do bezpiecznego otoczenia z dzieciństwa. Ucieczkę od wolności.

Siedzimy w klasie jak dawniej, znamy wszystkich dobrze, gadamy o nauczycielach, którzy byli jacy byli. Nie ma w naszej klasie kapitalizmu, bezrobocia, wszyscy są szczęśliwi, nawet nasze dzieci na zdjęciach jakieś takie sympatyczne i nie wrzeszczące. Jak nie nasze. Najważniejsze jest to, że w tej naszej klasie nie dzieje się nic nieoczekiwanego i niebezpiecznego. Nie trzeba tez podejmować żadnych decyzji.

Więc siedzimy w bezpiecznej naszej klasie. Z radością dajemy się upupiać profesorowi Pimke. zupełnie jak Józio z Ferdydurke.

Mówi się o groźnych konsekwencjach pobytu Naszej Klasie - dużo się mówi i bez sensu, co pokazał Marcin. Że złodzieje, ujawnieni policjanci, skradzione osobowości, upokorzony Gosiewski.

Kochani, to nie są żadne zagrożenia.

Zagrożeniem jest to, że Polacy zamiast się rozmnażać patrzą na zdjęcia z podstawówki. Dzień i noc. OSIEM MILIONÓW POLAKÓW MARNUJE CZAS I ENERGIĘ.

Pracowac też się odechciało:


A na pielęgniarki kto podatki zapłaci? A na nauczycieli? Nie będzie nowych dzieci, nie będzie nauczycieli ani nowych naszych klas. Wszystko padnie.

ZUS już dziś ledwo zipie a tymczasem 9 miesięcy od sukcesu naszej klasy zaobserwujemy spadek urodzeń!

Bezpotomni użytkownicy uwiedzeni przez czarnoksiężnika z Wrocławia zginą bez emerytur.

Zróbmy z tym coś. Natychmiast! :)

[Dla mniej skomplikowanych umysłów: nie wszystko w tym wpisie jest całkiem serio. Serio.]
Komentarze (25)
Kto i za ile kupi Bebo?
 Oceń wpis
   
logo bebo
Bebo to kolejny serwis społecznościowy, który szuka inwestora. VentureBeat ujawniło wczoraj, że firma z San Francisco wynajęła w tym celu bank. Bebo zapewnia, że nie chce się sprzedać w całości a tylko uzyskać dofinansowanie.

Bebo to serwis popularny w Irlandii, Wielkiej Brytanii i Nowej Zelandii. W Polsce został strategicznym partnerem Agory, która od jakiegoś czasu szukała sposobu na zrobienie "swojego majspejsa" i myśli, że znalazła.

W tej chwili Bebo ma na całym świecie ponad 40 mln użytkowników.
Ostatnio głośno było o decyzji bebo o udostępnieniu na swojej platformie obu konkurencyjnych API - OpenSocial promowanego przez Google oraz licencjonowanej platformy deweloperskiej Facebooka.

Sytuacja finansowa stawia bebo mimo wszystko daleko za konkurentami - Facebook dostał 240 mln USD od Microsoftu, zaś MySpace ma 580 mln USD z potężnego News Corp Murdocha.

Ostatnie wyceny bebo były równie wysokie - rok temu Yahoo! proponowało przejęcie firmy za
miliard dolarów, podobną kwotę oferował wtedy także Viacom.

Skala tych liczb pokazuje nie tylko jak wielki jest rynek serwisów społecznościowych (lider rynku - MySpace generuje rocznie około 360 mln USD przychodu, mimo iż zarabia właściwie tylko na bannerach), ale też jak potężni gracze walczą o dominację w tym segmencie internetu. Dla porównania - polski medialny gigant jakim jest Agora przez trzy kwartały zeszłego roku uzyskał jedynie 113 mln USD przychodów. Z kolei cała grupa ITI w tym samym czasie zarobiła 458 mln USD. Można więc szacować, że w ciągu roku ITI ma więc dwa razy tyle przychodów co MySpace z bannerów.

Nie dziwi więc entuzjazm inwestorów kupujących całkiem niesprawne serwisy w różnych częściach globu - nadzieja braci Samwer na szybki zwrot z drobnych 15 mln zainwestowanych w naszą klasę wcale nie jest płonna. Pod warunkiem, że nie okaże się, że to wszystko nie jest kolejną bańką. Czy na pewno bannery na MySpace są warte 10 centów cpm?
Komentarze (0)
Ankieta
Co stanie się z telewizorami?
Zostaną wyparte przez komputery PC
Przejmą funkcje komputerów PC
Razem z PC znikną z rynku
Będą się rozwijać niezależnie od komputerów
Nie mam zdania na ten temat
Mam inne zdanie (komentarz pod wpisem)
O mnie
Piotr Wrzosiński
Piotr Wrzosiński
Najnowsze wpisy
2011-10-03 10:41 W zeszłym tygodniu pod nowym adresem
2011-09-25 18:20 Minął kolejny tydzień
2011-09-19 11:07 Podsumowanie tygodnia
2011-09-12 13:37 Przedruk i przeprowadzka
2011-09-02 17:36 Wybierz swój e-book!
Najnowsze komentarze
2015-02-24 18:33
KamilDawid:
Minął kolejny tydzień
Mam nadzieje, że to nie będzie koniec bloga. Zapraszam
2014-10-08 04:36
Thank you:
Nie ukradliśmy tego HTC z Windows Mobile. Serio.
Thank you http://gamesfree4flash.blogspot.com/[...]
2014-10-08 04:34
Thank you:
Nie ukradliśmy tego HTC z Windows Mobile. Serio.
Thank you http://downloadgamesair.blogspot.com/[...]