W dzisiejszej Polityce znajdziecie całostronicową reklamę w której Money.pl obiecuje MILION złotych na rozwój startupa. Lekko zaskoczony poprosiłem prezesa Money.pl, Arka Osiaka o wiecej informacji.

PW: Dlaczego właśnie w taki sposób promujecie konkurs (ogłoszenia w prasie)?
AO: Konkurs będzie promowany przede wszystkim w internecie. Tutaj lokujemy główną część budżetu. Kampania startuje od przyszłego tygodnia na branżowych serwisach informacyjnych, cel: poinformowanie branży. W drugim etapie w miejscach odwiedzanych przez potencjalnych adresatów akcji: na blogach (dzięki Blogvertising.pl) oraz na serwisach technologicznych. Akcje internetowa wspierają reklamy w prasie - magazyny branżowe, magazyny opiniotwórcze, dzienniki. Chcemy aby o akcji było głośno.
PW: Z jakimi startupami współpracujecie teraz? Jak oceniacie tą współpracę?
Praktycznie wszystkie nasze spółki oprócz Legalsupport (e-prawnik.pl) są start-up'ami :)
Współpraca układa się dobrze, wszyscy jesteśmy mocno zaangażowani. Favore.pl systematycznie powiększa bazę uslugodawców i zasięg (co widać na Alexa), pracujemy nad komercjalizacją. Brand New Media uruchamia wlanie nowa platformę Blogvertising, która zastąpi Krytyków. Razem z DigitalAll za chwile pokażemy pierwsze efekty współpracy. BusinessClick pozyskał już 65 wydawców biznesowych i ponad dwa razy tyle klientów, a obecnie prowadzi rozmowy z partnerami z Niemiec, Ukrainy i Rumunii. Oczywiście wciąż przy wsparciu Money.pl. Za dwa, trzy miesiące można spodziewać się konkretnych efektów tych rozmów.
PW: Skąd pomysł?
AO: Money.pl jest postrzegany jako czołowy portal finansowy, ale już nie wszyscy wiedza ze w ciągu ostatniego roku zainwestowaliśmy w 5 kolejnych spółek. Akcja ma zwrocić uwagę na ten aspekt naszej działalności. Nie zamieniamy się w fundusz. Jako uczestnik rynku, wydawca, grupa internetowa, umacniamy nasza pozycje na coraz trudniejszym rynku.
PW: Czy przed konkursem dostawaliście zgłoszenia startupów?
AO: Tak, ale stosunkowo niewiele i niepowiązanych z nasza działalnością lub bez odpowiedniego potencjału na rozwój.
PW: Dlaczego jesteście lepsi niż fundusze VC, które mają podobne akcje?
AO: Kiedy inwestuje inwestor finansowy, już na początku myśli o tym kiedy wyjdzie ze spółki i ile na tym zarobi. Głównym celem jego inwestycji jest zwrot z zainwestowanego kapitału. Kiedy inwestuje inwestor branżowy, strategiczny, taki jak Money.pl, myśli przede wszystkim o tym jak najszybciej - wykorzystując cala grupę spółek i relacji pomiędzy nimi - rozwinąć spółkę będącą przedmiotem inwestycji.
Inwestor finansowy nie zawsze rozumie biznes internetowy, rzadko jest w stanie wnieść know-how i relacje rynkowe. Inwestor branżowy oprócz tego, ze posiada pieniądze, posiada również większą wiedzę, doświadczenie i umiejętności w danym obszarze rynku.
PW: A co jeśli będzie kilka fajnych startupów, albo trzeba będzie włożyć w biznes więcej niż milion?
AO: Deklarujemy co najmniej milion złotych. Ta kwota jest pewnym wyznacznikiem w jakie projekty celujemy przy pomocy tej akcji. Do tej pory zainwestowaliśmy juz kilka milionów złotych i pewnie kilka kolejnych milionów zainwestujemy w niedalekiej przyszłości.
PW: I wszystko co chciałbyś powiedzieć, ale nie mogłeś napisać na swojej stronie ;)
AO: Strona będzie się rozrastać. Wkrótce pojawi się sekcja FAQ. Dostajemy już pierwsze pytania od start-up'ów :)
Jeśli spodobało Wam się co mówi Arek i brakuje Wam miliona, zajrzyjcie na www.milionnastartup.pl
Wybaczcie brak negatywnego komentarza i złośliwych pytań, ale autor był związany z Money.pl i dobrze to wspomina.





