Apple znienacka opublikowało publiczną wersję beta swojej przeglądarki internetowej Safari 4. Być może to nietypowa niespodzianka dla szefa. Dziś bowiem Steve Jobs skończył 54 lata.

Steve Jobs, cokolwiek by o nim i produktach Apple nie mówić to prawdziwy wizjoner i guru - jeśli nie technologii to na pewno marketingu.
Na blogu Apple 2.0 znalazłem bardzo fajny film. Jeśli masz 15 minut, możesz dowiedzieć się od szefa Apple czegoś o łączeniu kropek, miłości i godzeniu się ze stratą, oraz co bardzo ważne w wypadku ciężko chorego dziś Steve'a Jobsa, o śmierci.
Apple nie zamiera jednak umierać, o czym świadczy opublikowana dziś nowa wersja przeglądarki [li

Oprócz powoli ładujących się Top Sites interesujący jest widok historii, przypominający trochę efekty Aero w Vista czy Compiz w GNU/Linuksach.

W ogóle przeglądanie historii i zakładek w nowym Safari jest bardzo ulepszone. Nowym rozwiązaniem jest Cover Flow czyli łatwiejsze przeglądanie zakładek i historii. CoverFlow wprowadza do przeglądarki mechanizmy znane z iTunes. Apple poprawił też działanie inteligentnych pasków nawigacji i wyszukiwania - teraz potrafią one podpowiadać także elementy zapisane w historii i zakładkach.

"Zawodowców" ucieszą narzędzia deweloperskie wbudowane w Safari 4. Nowa przeglądarka Apple pozwala na optymalizację stron internetowych.
Producenci nadgryzionych jabłek twierdzą, że nowa Safari jest najszybszą przeglądarką internetową. Podobno w testach Apple Safari 4 wykonywała Ja
Safari 4 prawdopodobnie nie zachwyci cię prędkością - wręcz przeciwnie pierwsze uruchomienia są drażniąco powolne. Strony jednak ładują się rzeczywiście sprawnie, wizualnie zaś Safari presentuje się naprawde dobrze. Zwłaszcza nowy design wersji dla Windows zasługuje na pochwałę. Jeśli więc nie chcesz personalizować swojej przeglądarki, wypróbuj nowe Safari może Ci się spodobać.
Ja na razie wybieram Firefox z zestawem dobranych do potrzeb wtyczek.

CEO Apple życze zaś co najmniej 44 lat w dobrym zdrowiu.
[Fotografie: Apple, ciastko CC by mikescia]




