Irydi Booster - polski konkurent iPoda.
 Oceń wpis
   
Wczoraj na Auli zobaczyłem Polski Odtwarzacz Multimedialny Booster, stworzony przez Irydi - czyli Irys Digital.
Irys Digital to według strony oficjalnej "grupa młodych polskich inżynierów". W rzeczywistości za projektem stoi geograf Maciej Marczewski, który w Irlandii mył okna, potem kupił bilet do Chin i tam zamówił odtwarzacz multimedialny odpowiadający jego własnym wymaganiom. Główną cechą zabawki, której szczegółowy opis znajdziecie na blogu Khorna jest wykorzystanie 2,5 calowych dysków twardych. Oczywista zaleta tego urządzenia to tanie przechowywanie dużej ilości danych - wersja 120 GB kosztuje jedynie 1099 PLN. Wadą może być awaryjność - jednak odporne na wstrząsy SSD są znacznie droższe.
Wygląda na to, że funkcjonalność Boostera jest porównywalna tylko z Creative Zen, iPod wysiada w przedbiegach jeśli chodzi o oferowaną funkcjonalność.
Irydi zamierza wkrótce zaprojektować kolejny odtwarzacz od podstaw, wraz z własnymi projektami podzespołów. Maciek rozważa też przeniesienie montażu do Polski - jako potencjalną lokalizację montowni wymienił Łódź.

Dla wnet najważniejsze jest to, że Maciek pokazał, że można zrealizować swoje marzenia nawet startując jako geograf myjący okna w Irlandii. Drodzy czytelnicy, nie narzekajcie więc tylko realizujcie swoje pomysły - nawet te szalone. Większość wynalazków powstaje podobno dlatego, że wynalazca nie wie, że coś jest niemożliwe :)

Więcej o karierze Maćka przeczytacie w Polska The Times. Będzie też można go spotkać na żywo na jednym z kolejnych spotkań Aula Polska.

[Foto: M.Jeziorek, Polskapresse]
Komentarze (0)
Flame war przed gwiazdką: kwaśne jabłka Jobsa.
 Oceń wpis
   
Miałem w tym roku pomysł, żeby kupić parę produktów Apple. Nie kupiłem. Nie kupię.
Napiszę Wam dlaczego, bo zbliża się gwiazdka, szukamy prezentów i Apple liczy na większą sprzedaż. Warto jednak zastanowić się nad swoimi wyborami.

Zresztą, dla słabego bloga dobry flejm nie jest zły ;)

Dlaczego chciałem kupić produkty Apple:
iPhone: jest śliczny, a moto Razr V3 już dawno się opatrzyła.
iMac 20": świetnie by mi pasował do wystroju pokoju w którym pracuję.
MacBook: potrzebowałem nowego notebooka, a wśród znajomych z branży macbooki są popularne. I są ładne.

Co kupiłem:
Nokia N95 zamiast iPhone.
LCD TV monitor Samsung SyncMaster 941MW plus dosypanie pamięci i lepsza karta graficzna do PC, zamiast iMaca
Dwa Acery z serii Aspire, zamiast MacBooka.

Dlaczego Nokia N95 a nie iPhone:
Po pierwsze Nokia chciała mi sprzedać telefon, a Apple proponował tylko odtwarzacz mp3, ponieważ chwilowo mieszkam w gorszej części świata.
Po drugie N95 nie jest może tak ładna jak iPhone oraz nie ma ekranu dotykowego, ale:
- ma bardzo fajny aparat z flashem, pierwszy w telefonie z jakiego korzystam
- ma bardzo fajny odtwarzacz wszystkiego oraz TV out i uPnP po WiFi.
- ma GPS do którego przyzwyczaiłem się na motce a1000
- ma 3G
- jest na otwartym systemie symbian
- ma dodatki lokalizowane dla Polski - mapy, przewodniki, interfejs.
- działa na niej Fring
Na dodatek Nokia była tańsza o około 300 PLN i ma wszystko legalne i gwarantowane.

Dlaczego rozbudowałem PC + monitor LCD TV Samsunga zamiast kupić iMaca?
- mam teraz szybszą maszynę niż iMac większy niż ten który chciałem kupić i dodatkowo telewizor
- mogę godzinami grać w Railroads i Civ IV :)
- nie muszę zmieniać żadnych przyzwyczajeń i kupować nowych licencji na swój software
- zaoszczędziłem około 1000 PLN
- mogę nadal sam rozbudowywać swój komputer używając ogólnie dostępnych standardowych i niedrogich części.

Dlaczego wybrałem laptoka Acer zamiast MacBooka?
- oglądałem MacBooka w empiku w domach centrum i przeraźliwie buczał. Podobno to im się zdarza, mnie odstraszyło. chociaż w iSpotach nie buczały, to jednak ja nie chcę buczącego skoro nie będę umiał sam go naprawić.
- Acer też może być ładny, zwłaszcza ten z serii "clamshell".
- Oba nowe laptoki mają większą matrycę niż MacBook i lepiej nadają się do prezentacji i multimediów
- nie potrzebuję żadnych przejściówek żeby się podłączyć do projektora
- też mam wifi, bluetooth, kamerę, głośniki stereo.
- a w dodatku czytnik kart pamięci
- i lepszą grafikę (GeForce Go) co pozwala na używanie gier z poprzedniego punktu
- poza tym nie musiałem zmieniać przyzwyczajeń,
Acer był naprawdę dużo (ok. 2000 PLN) tańszy od MacBooka, więc dodatkowo mogłem kupić jeszcze jednego, słabszego ale ładniejszego :)

Co zyskałem: dużo większą funkcjonalność, spore oszczędności, spokój duszy.
Co straciłem: fajny look, bycie modnym,  możliwość snobistycznego wywyższania się i puszenia pawiego ogona.

Zanim kupicie komuś śliczny prezent z jabłkiem, pomyślcie. Dacie mu coś, co  nie jest otwarte, wymaga  dziwacznych przejściówek i formatów, specjalnego nowego oprogramowania, nie pozwala się rozbudować,  trzeba się uczyć obsługi nowego interfejsu i nie da się ich samemu naprawić jak już padną.
Jabłka są bardzo ładne, są tez modne. Jednak mają mniejszą funkcjonalność i większe koszty zakupu i obsługi, mniej dostępnego softu (chyba, że wybierzecie Windows na jabłko).

A teraz zróbmy flejm łor w komentarzach, powiedzcie mi, dlaczego w przyszłym roku mam jednak zainwestować w mało użyteczne, piękne i drogie gadżety od Apple :)
Komentarze (38)
iPod ma nowe funkcje i robi go Microsoft.
 Oceń wpis
   
No dobra, nie iPod tylko Zune. Trochę brzydszy.
zune
Zune to jednak więcej niż iPod - to także sieć społeczna w kieszeni. Na razie mała, ale kto wie co będzie za chwilę. Poza tym przekroczono nieosiągalny dla Apple Rubikon - radio FM :)
Wyobraź sobie, że Twój odtwarzacz mp3 potrafi zaglądać w listy odtwarzania innych odtwarzaczy, np. tego w kieszeni ładnej dziewczyny w metrze. Jeśli znajdzie coś co spodoba się Tobie, możesz za darmo posłuchać tego kawałka, ale możesz tez zaczepić dziewczynę. Żaden iPod tego nie potrafi. Ale potrafi każdy Zune.
Bo zune jak ma upgrade, to dla wszystkich (także posiadaczy starszych wersji). A Apple jak ma upgrade, to znaczy że zablokowało ci telefon, a jeśli kupiłeś iPod Touch to nie możesz liczyć na to, że będzie działał jak iPhone, chociaż mógłby. Nie będzie i już.

Tak, tak, odtwarzacze mp3 to nie systemy operacyjne. Tutaj to Microsoft jest nowatorski i pro-kliencki. A Apple jest dominującym graczem na rynku odtwarzaczy mp3 i wykorzystuje to tak samo jak Microsoft sprzedający nam komputery z wgraną Vista Basic (które to bydlę nie umie się nawet do LANu poprawnie włączyć).

Oczywiście firma z Redmond nie byłaby sobą gdyby nie zepsuła sielankowego obrazu. Otóż dali do Zune piosenki bez DRM. Bez DRM, ale tylko na trzy odtwarzania. Potem jednak DRM się włącza :)

Think different. Meet Zune.
Komentarze (0)
Ankieta
Co stanie się z telewizorami?
Zostaną wyparte przez komputery PC
Przejmą funkcje komputerów PC
Razem z PC znikną z rynku
Będą się rozwijać niezależnie od komputerów
Nie mam zdania na ten temat
Mam inne zdanie (komentarz pod wpisem)
O mnie
Piotr Wrzosiński
Piotr Wrzosiński
Najnowsze wpisy
2011-10-03 10:41 W zeszłym tygodniu pod nowym adresem
2011-09-25 18:20 Minął kolejny tydzień
2011-09-19 11:07 Podsumowanie tygodnia
2011-09-12 13:37 Przedruk i przeprowadzka
2011-09-02 17:36 Wybierz swój e-book!
Najnowsze komentarze
2015-02-24 18:33
KamilDawid:
Minął kolejny tydzień
Mam nadzieje, że to nie będzie koniec bloga. Zapraszam
2014-10-08 04:36
Thank you:
Nie ukradliśmy tego HTC z Windows Mobile. Serio.
Thank you http://gamesfree4flash.blogspot.com/[...]
2014-10-08 04:34
Thank you:
Nie ukradliśmy tego HTC z Windows Mobile. Serio.
Thank you http://downloadgamesair.blogspot.com/[...]