Jedna ze znanych blogerek politycznych straciła swoją anonimowość. Choć prawdopodobnie nie będzie to dla niej tak straszne, jak się tego obawiała, warto zapewnić, że innym nie przytrafi się ta przykrość. Przeczytaj, jak ochronić swoją prywatność w Sieci. Żeby nie tylko byle menda z Dziennika, ale nawet psy gończe z CBA nie mogły Ci zamknąć ust
Czego potrzebujesz:
1. Sprzęt:
Pamięć flash o pojemności większej niż 8 GB, lub prywatny, należący do Ciebie komputer z dowolnym systemem operacyjnym. Możesz też używać komputera z którego korzystasz Ty i inni domownicy, jednak z natury rzeczy rodzi to niebezpieczeństwo, że ktoś zapyta Cię o dziwne pliki lub programy.
2. Oprogramowanie:
- maszyna wirtualna: VirtualBox
- obraz dysku instalacyjnego systemu operacyjnego Windows XP, Windows Vista, Windows 7 lub dowolnej dystrybucji Linux.
Dlaczego czasem lepiej wybrać Windows? W Windows prawdopodobnie czujesz się swobodniej niż na Linuksie. Co więcej połączenia z komputerów Windows giną w tłumie, Linux się wyróżnia w logach. Poniżej wymienione programy zapewnią Ci na Windowsach bezpieczeństwo takie samo jak na dobrze skonfigurowanej maszynie z "chakierskim" Linuksem.- zaawansowane szyfrowanie: TrueCrypt do szyfrowania danych na dysku, GPG4Win lub GnuPG do szyfrowania i podpisywania wiadomości przesyłanych przez e-mail.
- przeglądarka Firefox zintegrowana z programem TOR oraz dodatki do przeglądarki:
- dla Windows standardowy darmowy program antywirusowy, antispyware oraz zapora sieciowa oraz program PG2.
Jak to zrobić?
Przy pomocy programu True Crypt utwórz na swojej pamięci USB lub dysku komputera zaszyfrowaną partycję. W niej ukryj drugą zaszyfrowaną partycję w postaci pliku o losowej, nic nie mówiącej nazwie.
W partycji wyższego rzędu umieść coś, co można chcieć ukryć, ale nie jest to nielegalne ani związane z anonimową działalnością (np. dane konta bankowego, albo dostęp do do jednego z Twoich kont e-mail, jakieś dokumenty etc.)
Dlaczego mam tworzyć dodatkowa ukrytą partycję? W wypadku kompromitacji może pojawić się konieczność ujawnienia klucza do zaszyfrowanego urządzenia. Atakujący twoją prywatność prawdopodobnie zadowoli się złamaniem pierwszego zabezpieczenia, zaś ukrytej partycji nie będzie w stanie odczytać.W ukrytej partycji umieść program VirtualBox i stwórz w nim maszynę wirtualną z obrazu płyty instalacyjnej.
Po co mi maszyna wirtualna? Teraz masz ukryty, całkiem nowy wirtualny komputer ze świeżym systemem. Cokolwiek się nie stanie w trakcie jego działania, nie ma tam żadnych danych, które mogą Cię identyfikować. Nie stracisz żadnych danych w wypadku włamania do systemu.W nowym systemie uruchom systemową przeglądarkę i pobierz Firefoksa z Torem, zainstaluj w nim potrzebne dodatki, ktorych lista znajduje się wyżej. Firefox powinien być Twoją domyślną przeglądarką w tym systemie.
Jeśli Twój system wirtualny to Windows, zainstaluj też programy antywirusowy, antyspyware i zaporę sieciową, oraz program Peer Guardian 2, który automatycznie blokuje połączenia z IP instytucji rzadowych, edukacyjnych, zajmujących się ochroną praw autorskich itp. Musisz w jego konfiguracji zaznaczyć blokadę HTTP, aby uchronił cię przed przypadkowym otwieraniem takich witryn. W systemie Linux możesz skorzystać z aplikacji MoBlock.
Twój system jest gotowy do pracy. Od tej pory do swojej anonimowej działalności używasz tylko Firefoxa łączącego się przez TOR z ukrytej w szyfrowanej partycji maszyny wirtualnej. Oznacza to, że musisz uzbroić się w cierpliwość - TOR bardzo spowalnia połączenia, ale nie daje szans na wykrycie skąd się łączysz z Internetem. Zdarza się też, że Google wymaga wpełnienia pola captcha sprawdzając, czy nie jesteś botem.
Załóż konto e-mail u dużego dostawcy. Bardzo popularny Gmail to dobry wybór - Google nie boi się nacisków rządów a wśród milionów użytkowników łatwo się zgubić. Żeby poczta była bezpieczna, możesz chciec czasem szyfrować swoje wiadomości. W systemie Windows potrzebujesz więc aplikacji GPG4Win, w Linuksie pewnie znajdziesz GnuPG. Jeśli chcesz korzystać z interfejsu www do firefoxa doinstaluj wtyczkę FireGPG, jeśli wolisz program pocztowy użyj Thunderbirda i dodatku Enigmail.
Pamiętaj, że nazwa użytkownika powinna być losowa, najlepiej otwórz jakąś książkę i wybierz losowe słowo na swój pseudonim. Załóż swojego bloga, na dużej platformie - blogger.com lub wordpress.com będą dużo bardziej odporne na wdzięki polskich ministrów sprawiedliwości niż Igor Janke, który sam nawoływał do odkrycia tożsamości słynnego Ketmana - Matki-Kurki
Napisz pierwszych kilka wpisów i zacznij swoim anonimowym bohaterem komentować wpisy na forach dyskusyjnych oraz znanych blogach. Cytuj i chętniej linkuj innych. Jeśli masz coś do powiedzenia, na pewno Cię zauważą.
Aby Twoje anonimowe wpisy nigdy nie zostały powiązane z Tobą, musisz stworzyć nową postać - internetową personę bez historii. Nowa persona nie powinna znać Ciebie ani Twoich wcześniejszych i obecnych wpisów. Musisz wystrzegać się: jakichkolwiek odwołań do własnej biografii, odnośników do swoich własnych tekstów, emocjonalnych dyskusji, w których łatwo napisać o słowo za dużo.
Niestety nikt nie jest w stanie zagwarantować pełnego bezpieczeństwa jakiejkolwiek informacji. Narzędzia opisane powyżej są oparte na otwartych i znanych metodach. Jawność jest zwykle najlepszą metodą zabezpieczenia. Także przed szantażem, takim jak ten przed którym stanęła Kataryna.
Poza tym, chciałbym spytać, jawnie lub anonimowo, myślicie, że Dziennikowi ktokolwiek powierzy jakąś tajemnicę? Moim zdaniem Cezary Michalski popełnił zawodowe samobójstwo.