Open Social - największe oszustwo Google?
 Oceń wpis
   
Zamiast otwartości - kontrola i władza w rękach jednej korporacji
Zamiast dostępu do informacji - odebranie użytkownikom kontroli nad tym gdzie trafiają ich sekrety.

Open Social, tak chwalone przez wielu nowe API dla serwisów społecznościowych proponowane przez Google jest największym jak dotąd zagrożeniem dla wolności i prywatności w Internecie.

Open Social nie ma nic wspólnego z otwartością. Serwisy które wdrażają Open Social zgadzają się na oddanie kontroli nad naszymi danymi jednej firmie. Tylko Google ma pełną wiedzę o swoim nowym API dla społeczności. Tylko Google kontroluje które aplikacje zostaną zaakceptowane. Tylko Google wie dokąd trafią nasze utwory, nasze dane osobowe, nasza korespondencja z każdego serwisu który zgodzi się na Open Social.
Open Social nie jest Open Source. Tylko nazwa jest otwarta.

Od wprowadzenia OpenSocial nie mamy jako użytkownicy żadnej kontroli nad naszymi danymi - właściciele platform oddają je do Wielkiego Brata w Mountain View [edit: dzięki korektorze :)]. Open Social to nie jest read-only API które już znamy. Nie służy do tego, żebyśmy sami pobierali interesujące nas treści z innych serwisów. Ono służy także do tego, aby interesujące nas dane można było zabrać do innego serwisu.

Znika możliwość utrzymywania różnych tożsamości i sieci znajomych w różnych serwisach społecznościowych. To co naturalne w ludzkiej społeczności - czyli różne grupy znajomych dla różnych celów, teraz staje się iluzją. Nasze tożsamości społeczne są odarte z prywatności i wystawione na widok publiczny. Czy na pewno chcemy, aby pracodawcy z linkedIn mogli sprawdzać do jakich klubów umawiamy się ze znajomymi z bebo? Czy to dobry pomysł, żeby koledzy z którymi pijemy piwo byli przedstawieni naszemu biznesowemu partnerowi?
Czy jesteśmy pewni, że chcemy, żeby News Corp. wiedziało dzięki MySpace wszystko o muzyce jakiej słuchamy i przekazywało dzięki Open Social te dane do Amazon, który podwyższy ceny na produkty, które na pewno kupimy?
I najważniejsze pytanie: Dlaczego jedna korporacja ma mieć o nas wszystkie informacje i według uznania dzielić je z innymi firmami bez naszej zgody?
Open Social byłoby prawdziwą rewolucją w użyteczności. Jednak ja nie chcę z niej korzystać dopóki nie będzie mi zapewniona kontrola nad moimi danymi. Nawet jeśli ufam Google, to nie umiem zaufać News Corporation Murdocha.
Szanujesz prywatność? Uważaj na platformy z Open Social.
[edited 03.11.2007]

tabloid hoaxed
[Rys 1. Tak wygląda tabloid :)]
Miałem wczoraj wieczorną Polaków blip-rozmowę z Netto na ten temat - zaczęło się od tabloidyzacji blogosfery, skończyło na planie zdobycia świata przez szafy grające :)
Netto wykazał mi, że to przejęcie danych po pierwsze nie zależy od API tylko od implementacji i (po drugie) dał nadzieję graniczącą z pewnością, że Google w tej implementacji palców nie macza.
Więc uspokajam, u siebie i w komentarzach u netto.
Chyba jeszcze nie teraz nam te dane zabiorą. Ale uważać trzeba. W sprawach prywatności możecie liczyć, że wnet pierwszy zacznie narodową histerię.
Komentarze (22)
Jaka Polska taki Times. 45 minut i pierwsze kłopoty z...
1 | 2 | 3 | 4 |
Ankieta
Co stanie się z telewizorami?
Zostaną wyparte przez komputery PC
Przejmą funkcje komputerów PC
Razem z PC znikną z rynku
Będą się rozwijać niezależnie od komputerów
Nie mam zdania na ten temat
Mam inne zdanie (komentarz pod wpisem)
O mnie
Piotr Wrzosiński
Piotr Wrzosiński
Najnowsze wpisy
2011-10-03 10:41 W zeszłym tygodniu pod nowym adresem
2011-09-25 18:20 Minął kolejny tydzień
2011-09-19 11:07 Podsumowanie tygodnia
2011-09-12 13:37 Przedruk i przeprowadzka
2011-09-02 17:36 Wybierz swój e-book!
Najnowsze komentarze
2015-02-24 18:33
KamilDawid:
Minął kolejny tydzień
Mam nadzieje, że to nie będzie koniec bloga. Zapraszam
2014-10-08 04:36
Thank you:
Nie ukradliśmy tego HTC z Windows Mobile. Serio.
Thank you http://gamesfree4flash.blogspot.com/[...]
2014-10-08 04:34
Thank you:
Nie ukradliśmy tego HTC z Windows Mobile. Serio.
Thank you http://downloadgamesair.blogspot.com/[...]