W poprzednim wpisie przekonywałem, że zatrudnianie specjalistów social media jest błędem. Często są oni niekompetentni i stanowią duże ryzyko dla reputacji marki. Anemiczne odpowiedzi potwierdzają tą tezę bardziej niż mógłbym przypuszczać.
Jacek Gadzinowski trafnie rozpoznał się jako bohatera jednego z przykładów. W swoim komentarzu nie odpowiada na żaden z zarzutów. Nieśmiale zauważa jednak:
“Wszystko zależy, kto jakie ma potrzeby - czy potrzeba wsparcia zewn.”
Rozumiem więc, że Jacek dokonuje profesjonalnej analizy potrzeb klienta. Następnie stwierdza, że nic tu po nim i grzecznie przeprasza. Oby tak było.
Bardziej rozbudowaną i zdecydowaną odpowiedź napisał Dominik Szarek. Dominik pisze:
“Piotrek, w zdecydowanej większości się z Tobą zgadzam, ale ten tekst jest dość dziurawy. Zapominasz o bardzo dużej grupie osób, którzy bez odpowiedniego nakierowania, wskazówek i przeszkolenia nie są w stanie ruszyć z działaniami w social media...”
W swoim wpisie na webshake.tv, Dominik dodaje też:
“No to udać się po poradę do tych specjalistów, czy nie?
TAK, jeśli nie łapiesz internetu, działasz w zupełnie innej branży i nie masz w swojej firmie nikogo, kto to potrafi, nie znasz mechanizmów działania popularnych serwisów społecznościowych (nie, nie we wszystkich chodzi o wrzucanie fotek) i nie wiesz jak się do tego zabrać.”
Niestety, obie odpowiedzi utwierdzają mnie w przekonaniu, że dostępni w Polsce specjaliści w przeważającej większości są po prostu niekompetentni. Niekompetentny konsultant jest zaś gorszy niż zaraza. Zabierze pieniądze, narobi kłopotów i ucieknie.
Jeśli nie łapiesz Internetu, działasz w zupełnie innej branży itd. itp. NIE ZATRUDNIAJ SPECJALISTÓW SOCIAL MEDIA.
Weź lepiej przedostatni, wakacyjny numer Harvard Business Review i przeczytaj artykuł “Empowered”.
Josh Bernoff i Ted Schadler z Forrester Research prezentują tam koncepcję HEROes Compact.
To model, który pozwala zidentyfikować w Twojej firmie pracowników, którzy chcą i potrafią stać się twarzą firmy w social media oraz wprowadzać innowacje.
HEROes Compact polega na umowie między trzema stronami. Posiadający odpowiednią wiedzę (narzędzia) i chęci pracownicy (HEROes - Highly Empowered and Resourceful Operatives) podejmują innowacje. Ich kierownicy zgadzają się na to i zapewniają wsparcie ze strony działu IT. Dział IT zapewnia odpowiednie narzędzia i chroni przed ewentualnym ryzykiem.

Źródło: Forrester Research
Forrester Research zbadało 5000 pracowników, szukając wśród nich potencjalnych HEROes. Identyfikowano ich badając dwa wymiary. Pierwszy dotyczył kultury organizacji (czy czujesz się motywowany do samodzielnego rozwiązywania problemów w pracy?). Drugi umiejętności praktycznych (czy używasz w pracy pobranych samodzielnie, nieautoryzowanych przez kierownika aplikacji? czy używasz nieautoryzowanych stron wymagających logowania?).
Wśród wszystkich badanych, aż 20% to potencjalni HEROes. W firmach technologicznych aż 37% pracowników chce i potrafi informować o Twojej firmie w social media. W działach marketingu i sprzedaży HEROes to aż 35% pracowników.
Stosując HERO Compact firma zyskuje potencjał innowacji i nadąża za internetowymi nowościami - tak jak nadążają za nimi zainteresowani tematem pracownicy. Menadżerowie chwalą udane działania i nie karzą nieudanych eksperymentów. Dział IT zapewnia bezpieczeństwo i skalowalność rozwiązań.
Zamiast zatrudniać zewnętrznych specjalistów, lepiej poszukać w swojej firmie pracowników, którzy lubią nk.pl, blip czy facebooka. Oni na pewno są na bieżąco z trendami na ich rynku i wśród ich Klientów. Choć prawdopodobnie nie czytają Techcrunch, wiedzą wszystko o produktach i usługach swojej firmy. Są prawdziwi i... nie trzeba ich zatrudniać. Ucieszą się, że mogą korzystać ze swoich ulubionych narzedzi w pracy. Tymczasem administratorzy firmowej sieci będą mogli skoncentrować się na swojej pracy, zamiast po raz kolejny blokować “nielegalne” Gadu-Gadu.
Czy to naprawdę działa? Bernoff i Schadler przytaczają sporo przykładów. Najbardziej znany to pomoc świadczona Klientom przez pracowników BestBuy za pośrednictwem Twittera: Twelpforce.
HEROes dostarczają swoim firmom także mniej oczywistych innowacji. Black & Decker korzysta teraz w swoich szkoleniach z nadesłanych przez pracowników filmów z narzędziami Black & Decker w roli głównej.
Firma ubezpieczeniowa Aflac pomaga księgowym i kadrowym w korzystaniu ze świadczeń za pośrednictwem własnej społeczności Duck Pond (200 tys. użytkowników), zaś swoim sprzedawcom pomaga za pomocą innego wewnętrznego serwisu społecznościowego, The Buzz (korzysta z niego 2 800 sprzedawców miesięcznie).
Takie pomysły nie rodzą się w głowach zewnętrznych specjalistów, nie piszą o nich na blogach poświęconych gadżetom. Żeby wdrożyć podobne innowacje oprócz znajomości internetowych trendów, trzeba mieć wiedzę z wewnątrz organizacji.
Przeczytaj więcej o HEROes. Może znajdziesz ich w swojej firmie?








